Tradycja

Ludzie

Współpraca

 

DZIAŁALNOŚĆ

Naukowo-badawcza

Opracowania naukowe 

Seminaria

Konferencje

  

Konsultacje i doradztwo

 

Konkursy

Lider Zarządzania Zasobami Ludzkimi

Młodzi sobie

Na najlepsze prace magisterskie...

Ośrodek Kształcenia

Program doktorancki

Kursy i szkolenia

 

Wydawnictwa

Książki

"Polityka Społeczna"

"Zarządzanie Zasobami Ludzkimi"



Strona główna

 

 

Polityka Społeczna

Nr 11-12 (428-429) 2009

Numer monotematyczny
poświęcony realizacji zadań polityki społecznej
przez samorząd terytorialny

Do wydania monotematycznego numeru "Polityki Społecznej", poświęconego samorządności terytorialnej w zarządzaniu sprawami socjalnymi. skłaniają co najmniej trzy okoliczności: dwudziestolecie rozpoczęcia reformy samorządowej, narastająca nadal - a w licznych dziedzinach coraz silniej dominująca - rola samorządu terytorialnego w realizacji zadań polityki społecznej oraz polski dorobek badawczy na ten temat. Wyniki analiz zarówno teoretycznych, jak i empirycznych (głównie odcinkowych), prowadzonych w ramach różnych dyscyplin i w zespołach międzydyscyplinarnych czekają na syntezę. Jej przybliżeniu powinien służyć wybór diagnoz i ocen dotyczących zarówno funkcji samorządu jako całości w zarządzaniu sprawami społecznymi, jak i jego szczebli w kształtowaniu i realizacji głównych zadań polityki społecznej, przekazanych im w toku reform decentralizacyjnych. Prezentowany zbiór traktujemy jako krok w tym kierunku, mimo że nie objął on bardzo ważnej problematyki – zdecentralizowanej edukacji.
Kolejność opracowań wyznaczyły dwie zasady: od ogółu do szczegółu i od teorii do praktyki według ich dominacji w każdej pozycji: pierwsze cztery dotyczą samorządu jako całości, następne - kolejnych szczebli samorządu i ich wiodących grup zadanikowych..
Pierwszy artykuł Stanisławy Golinowskiej wprowadza ogólniejsze wątki do debaty na temat samorządności terytorialnej oraz oceny jej dokonań w kontekście polityki społecznej, tworząc teoretyczną bazę dla bardziej szczegółowych, tekstów późniejszych. Własne interpretacje i oceny autorka wspiera poglądami sformułowanymi we współczesnych naukach filozoficznych (zwłaszcza etyce), politologii, socjologii, ekonomii i zarządzaniu oraz ukazywaniem doświadczeń decentralizacyjnych w innych krajach. Pokazują one zarówno skomplikowany proces "usamorządowiania", jak i dowodzą konieczności uwzględniania w reformach tego typu licznych, wielostronnych uwarunkowań ich trafności i powodzenia. Wśród tych warunków definiowanych na doświadczeniu konkretnych krajów autorka wymienia m.in. ogólny poziom rozwoju gospodarczo-społecznego, tradycje wspólnotowe, panujące systemy wartości, ale i jednoznacznie wyznaczony cel reformy, a także przygotowane do zmian społeczeństwo i kadry nie tyko samorządowe.
Przeciwstawiając się skrajnym poglądom pro- i antysamorządowym lub pro- i antypaństwowym, autorka prezentuje i uzasadnia stanowisko, zgodnie z którym nie ma silnego państwa bez silnego samorządu ani silnego samorządu bez silnego państwa; nie przeciwstawianie ich sobie, ale akcent na ich kooperację i umiar w podziale władzy powinien regulować procesy decentralizacyjne.
Zupełnie inny charakter ma artykuł Jerzego Kleera. Autor ten podtrzymuje zgłoszoną przed kilku laty propozycję wprowadzenia kategorii "samorząd terytorialny" do zbioru dóbr publicznych. W swoim artykule rozważa warunki takiej kwalifikacji, wymieniając niezbędne cechy zarówno makrosfery państwowej, jak i mikrosfery samorządowej. Nie przeciwstawia sobie tych dwóch sfer, ale przeciwnie - traktuje "układ lokalny jako część sektora publicznego", nie koncentrując się na podziale władzy, ale na istocie samorządu. Nie miejsce w tym wstępie na merytoryczną dyskusję; trzeba by ją prowadzić na bazie współczesnych teorii ekonomicznych na temat dóbr publicznych oraz teorii wyboru publicznego, na która zresztą powołuje się J. Kleer. Może podejmą ją ekonomiści; dla polityków społecznych ważne jest przede wszystkim dostrzeżenie, że samorząd nie tyle sam jest dobrem publicznym, co dawcą (producentem) dóbr publicznych przez siebie wytwarzanych i dystrybutorem dóbr publicznych wytwarzanych przez innych. Przekonanie autora o wartości autotelicznej, a nie instrumentalnej samorządu zaciekawia użytymi argumentami i może być w debacie o samorządzie użyteczne, chociaż w świetle wspomnianych teorii jest dyskusyjne.
Artykuł współautorstwa Dariusza Zalewskiego i Pawła Poławskiego zawiera analizę relacji samorządu i organizacji pozarządowych, związanych z kształtowaniem samorządowej polityki społecznej. Rozważania mają charakter teoretyczno-empiryczny: po modelowej charakterystyce zalet i wad obydwu podmiotów jako potencjalnych realizatorów zadań polityki społecznej, autorzy - opierając się na bogatej literaturze – wskazują na konieczność i szerokie możliwości ich współdziałania. Jednocześnie sceptycznie oceniają najbardziej rozpowszechnione naukowe uzasadnienie takiego stanowiska: powołania na tradycję i na koncepcję społeczeństwa obywatelskiego, proponując w ich miejsce raczej teorię grup interesów. Sami stosują ją w dalszych rozważaniach iw interpretacji wykorzystanych w artykule materiałów empirycznych. Ten tekst, jak sądzę, nie tylko kieruje uwagę Czytelnika na często niedoceniane aspekty mechanizmów kreowania i realizacji polityki społecznej, ale i może sprzyjać łagodzeniu niekiedy nazbyt wyidealizowanych i emocjonalnych ocen samorządowej rzeczywistości.
Ostatni artykuł tej ogólniejszej grupy, ma głównie empiryczny charakter. Przygotowany przez Krzysztofa Surówkę i Mateusza Winiarza dotyczy on finansów samorządu terytorialnego (wydatków i dochodów) jako syntetycznych mierników jego aktywności. Analiza ich dynamiki i struktury organizacyjno-przedmiotowej pozwoliła ocenić faktyczny rozkład obciążeń między jednostki organizacyjne samorządu i zmiany skali tych obciążeń. Wydaje się jednak, że nie o to głównie w nim chodziło autorom. Znaczną uwagę zwrócili oni bowiem na źródło oraz formy finansowania samorządowych zadań. Optując za większą wolnością decyzyjną, zwłaszcza gmin, poddali oni krytyce dotacje centralne, w szczególności te kierowane na gminne zadania własne, proponując ich zastąpienie subwencjami opartymi na zobiektywizowanych algorytmach.
Grupę artykułów poświęconych polityce społecznej kolejnych szczebli samorządu terytorialnego otwiera opracowanie Justyny Przywojskiej o planistycznych i programowych funkcjach samorządu wojewódzkiego. Czytelnik znajdzie w nim usystematyzowany opis podstaw i procedur opracowywania strategii polityki społecznej w skali regionalnej. Wymóg sporządzania regionalnych strategii wprowadzono stosunkowo niedawno, co wzmacnia informacyjne funkcje zaprezentowanego tekstu. W artykule znajdzie Czytelnik liczbowe oceny jakości planowanych strategii rozwoju województwa oraz wojewódzkich strategii polityki społecznej. Struktura tych ocen niekiedy zaskakująco odbiega od rozpowszechnionych opinii o względnie dobrej wydolności organizacyjno-kulturowej konkretnych województw.
Kolejna pozycja dotyczy szczebla powiatowego. Elżbieta Kryńska pisze o powiatowej perspektywie polityki rynku pracy. Przez pryzmat aktywnej polityki rynku pracy i jej narzędzi przyporządkowanych popytowej i/lub podażowej stronie oddziaływania na ten rynek, analizuje ona nakłady finansowe oraz efekty zatrudnieniowe w latach 2005–2008. Oceniając pozytywnie mechanizm polityki aktywnego rynku, proponuje jednocześnie pewną rewizję struktury nakładów na nią w celu dalszego wzmożenia jego efektywności.
Analizę polityki społecznej na poziomie gmin rozpoczynają Hanka Zaniewska i Maria Thiel wspólnym artykułem na temat mieszkalnictwa. Po obszernym przedstawieniu ogólnych warunków i przepisów regulujących gminną politykę mieszkaniową i dominującą odpowiedzialność gminy za nią, autorki dają interesujący, ale pesymistyczny obraz sytuacji mieszkaniowej i mechanizmów zarządzania lokalnymi zasobami mieszkaniowymi. Stosunkowo mało informacji statystycznych w artykule nie przeszkadza w wyrobieniu sobie opinii o trudnościach problematyki i w szczególności nieoptymistycznej perspektywie ich rozwiązywania. Kontrola Najwyższej Izby Kontroli - jak informują autorki - wskazała na słabe zaangażowanie gmin w prowadzeniu polityki mieszkaniowej. We wnioskach autorskich wskazano, iż gminy nie zostały wyposażone w środki finansowe odpowiednie do skali zadań.
Polityka rodzinna na szczeblu gminnym stanowi przedmiot artykułu Bożeny Balcerzak-Paradowskiej. Syntetyczny opis i oceny zasad i mechanizmów tej polityki, ujętych w zapisach regulacyjnych, współwystępuje tu z analizą doświadczeń w ich implementacji do praktyki samorządu terytorialnego. Autorka zwraca uwagę na niedookreślenia jej zakresu w ustawach i innych aktach prawnych, a w konsekwencji - i odpowiedzialności władz samorządowych za nią. Sprzyja to w praktyce kierowaniu jej głównie na problemy rodzin w trudnych warunkach, zwłaszcza bytowych, i dorzucaniu różnych nowych zadań, doraźności rozwiązań zamiast ich ciągłości, interwencyjnemu charakterowi zamiast długofalowego zapobiegania potrzebom takiej interwencji i kształtowania procesów umacniania i wszechstronnego rozwoju rodzin. Wymieniając podstawowe funkcje polityki rodzinnej (naprawcza, prewencyjna, kreatywna, aktywizująca, wychowawczo-socjalizacyjna) i wskazując na różnorodność lokalnych podmiotów i ich rozmaite zadania, autorka proponuje uwzględnienie jednych i drugich w uściślaniu definicji polityki rodzinnej.
Problemom pomocy społecznej – głównemu zadaniu finansowanemu przez gminy – poświęcony jest artykuł Piotra Błędowskiego i Pawła Kubickiego. Po krótkiej prezentacji kolejnych, głównych regulacji prawnych, autorzy akcentują trend rozszerzania podmiotowego i przedmiotowego zakresu zadań pomocowych gminy przez stopniowe ich przesuwanie z administracji rządowej na samorząd, z grupy zadań mu zleconych do grupy jego zadań własnych, wreszcie przez tworzenie nowych świadczeń. Sygnalizują również zagrożenie samorządów barierą finansową w wyniku wzrostu wagi wydatków z budżetu gminy także na niektóre zadania uprzednio zlecane. Na podstawie materiałów statystycznych za ostatnie 10 lat autorzy zwracają uwagę na wyraźną jednostronność pomocy społecznej, m.in. na dominację świadczeń pieniężnych kosztem świadczeń w naturze, zwłaszcza pracy socjalnej, na zmianę struktury świadczeniobiorców z dominacji grupy wieku poprodukcyjnego na grupę wieku produkcyjnego, na wahliwość dopływu środków finansowych z budżetu państwa, a w konsekwencji także na wymuszaną tym niestabilność struktury wydatków ze środków własnych.
W sumie rodzi się wątpliwość, czy można w tych warunkach mówić w ogóle o prowadzeniu przez gminy polityki pomocy społecznej, celowego i długotrwałego działania; dziś jest to bieżąca, doraźna pomoc dla najuboższych środowisk. Artykuł kończą wskazania działań usprawniających.
Analizę węzłowych problemów polityki społecznej na poziomie gminy kończy artykuł Iwony Kowalskiej o bazowym segmencie ochrony zdrowia - podstawowej opiece zdrowotnej. Syntetyczny obraz jej organizacji i zasad funkcjonowania, ujęty w przepisach prawnych, konfrontuje ona z dotychczasową realizacją i szuka głównych przyczyn występujących tu rozbieżności oraz wysoce krytycznych ocen wprowadzanych zmian tak ze strony społeczeństwa, jak i ekspertów. Autorka wskazuje zarówno błędy przy formułowaniu pierwotnej koncepcji reformy zdrowotnej, jak jej wielokrotne – niekiedy przeciwstawne – zmiany, odcinkowość kolejnych regulacji, niedostateczne rozeznanie warunków, brak koordynacji i niezbędnej współpracy instytucji uczestniczących w reformie, nieprecyzyjność przepisów i luki dokumentacyjne, ograniczające możliwości kontroli i nadzoru nad podstawową opieką zdrowotną, finansowaną z publicznych funduszy. Wskazując niektóre osiągnięcia organizacyjne i funkcjonalne w podstawowej opiece zdrowotnej oraz luki i wady autorka przywiązuje szczególną wagę do spraw koordynacji działalności głównych podmiotów polskiej polityki zdrowotnej (Narodowego Funduszu Zdrowia, władz centralnych i samorządu terytorialnego). Sformułowała też odpowiednie rekomendacje w tej sprawie, wskazując NFZ jako optymalnego koordynatora w aktualnych warunkach.
Numer ten oddajemy z przekonaniem, iż zawarte w nim analizy teoretyczne i empiryczne przyczynią się do kontynuacji i pogłębienia dyskusji o ostatecznym celu decentralizacji polityki społecznej, jej specyfice i złożoności - zwłaszcza niektórych jej działów – a także o decentralizacji zarządzania wspólnymi sprawami społecznymi w ogólności. Mamy nadzieję, że sformułowane z perspektywy polskich doświadczeń reformatorskich oceny, wnioski i rekomendacje nie miną bez echa w procesach badawczych, naprawczych i dalszej pracy samorządu terytorialnego.


"Polityka Społeczna" - Spis treści 11-12/2009

OD REDAKTORA NUMERU - Zofia Morecka
WOKÓŁ PODSTAWOWYCH WARTOŚCI I ZADAŃ SPOŁECZNYCH SAMORZĄDU TERYTORIALNEGO. NIEZAKOŃCZONA DEBATA? - Stanisława Golinowska
SAMORZĄD LOKALNY – DOBRO PUBLICZNE. ARTYKUŁ DYSKUSYJNY - Jerzy Kleer
FINANSE SAMORZĄDÓW TERYTORIALNYCH A FINANSE NA ZDECENTRALIZOWANĄ DZIAŁALNOŚĆ POLITYKI SPOŁECZNEJ - Krzysztof Surówka, Mateusz Winiarz
UDZIAŁ NGOs W TWORZENIU SAMORZĄDOWEJ POLITYKI SPOŁECZNEJ – Dariusz Zalewski, Paweł Poławski
PLANISTYCZNE I PROGRAMOWE FUNKCJE SAMORZĄDU WOJEWÓDZKIEGO – FASADA CZY REALNE ODDZIAŁYWANIE? - Justyna Przywojska
POWIATOWA PERSPEKTYWA POLITYKI RYNKU PRACY - Elżbieta Kryńska
ODPOWIEDZIALNOŚĆ SAMORZĄDU LOKALNEGO W SPRAWACH MIESZKALNICTWA. ZADANIA A REALIZACJA - Hanka Zaniewska, Maria Thiel
POLITYKA RODZINNA W GMINIE. ZAŁOŻENIA A RZECZYWISTOŚĆ - Bożena Balcerzak-Paradowska
ODPOWIEDZIALNOŚĆ SAMORZĄDU LOKALNEGO ZA ZDROWIE - PODSTAWOWA OPIEKA ZDROWOTNA I ZDROWIE PUBLICZNE. OCZEKIWANIA A RZECZYWISTOŚĆ - Iwona Kowalska
POMOC SPOŁECZNA - GŁÓWNA INSTYTUCJA SOCJALNA NA SZCZEBLU LOKALNYM - Piotr Błędowski, Paweł Kubicki

NOWOŚCI WYDAWNICZE IPISS
DIARIUSZ POLITYKI SPOŁECZNEJ

Powrót do strony "Polityka Społeczna"

Instytut Pracy i Spraw Socjalnych