Polityka Społeczna
Numery monotematyczne 2009
Nr 9 (426) 2009
Numer monotematyczny poświęcony polityce społecznej wobec dzieci
W dniu 20 listopada 1989 r. została uchwalona Konwencja o Prawach Dziecka, którą Polska ratyfikowała w 1990 r. Zwraca się w niej uwagę na prawo każdego dziecka do poziomu życia odpowiadającego jego rozwojowi fizycznemu, duchowemu, moralnemu i społecznemu. Szczegółowy zakres praw obejmuje między innymi:
- prawo dziecka do jak najwyższego poziomu zdrowia i udogodnień w zakresie leczenia
chorób oraz rehabilitacji zdrowotnej (art. 24),
- prawo do nauki oparte na zasadzie równych szans (art. 28),
- prawo do wypoczynku, czasu wolnego, uczestnictwa w życiu kulturalnym i artystycznym
(art. 31),
- prawo do korzystania z systemu zabezpieczenia społecznego (art. 26).
Realizacja tych praw spoczywa na rodzicach, którzy mają tworzyć swoim dzieciom określony standard życia. Głównym podmiotem zobowiązanym do działań wspomagających rodziny w realizacji prawa dziecka do dobrego standardu życia jest państwo, które powinno podejmować działania przy maksymalnym wykorzystaniu środków, będących w jego dyspozycji.
Przypomnienie tych praw nie jest podyktowane "uczczeniem" 20-lecia przyjęcia tej
Konwencji. Troska o dzieci, o młode pokolenie jest troską o przyszłość: społeczeństwa,
narodu, kraju. Jednak to " spojrzenie w przyszłość" ma swoje podstawy w dniu
dzisiejszym, zgodnie z tezą sformułowaną przez noblistkę Gabrielę Mistral: na
wiele potrzebnych nam rzeczy możemy poczekać. Dziecko nie może, Właśnie teraz
formują się jego kości, tworzy krew, rozwija umysł. Nie możemy powiedzieć: "Jutro".
Jego imię brzmi: "Dzisiaj".
Niniejszy numer "Polityki Społecznej" jest wyrazem troski środowiska naukowego, wspieranego przez przedstawicieli decydentów i działaczy społecznych, o warunki życia i rozwoju dzieci w Polsce, wpisujących się w cele Konwencji o Prawach Dziecka. Koncentracja na trudnych problemach najmłodszych Polaków ma na celu zwrócenie uwagi, że pomimo wielu pozytywnych zmian, które dokonały się w okresie ostatniego dwudziestolecia i stają się udziałem coraz szerszego kręgu młodych beneficjentów, dzieci nadal pozostają w strefach różnego rodzaju zagrożeń, a działania rozmaitych podmiotów polityki społecznej i rodzinnej okazują się nieskuteczne dla likwidacji tych zagrożeń i kreowania dalszych zmian.
Przedstawimy Państwu kilka wątków problemowych wpisujących się w układ numeru. Omówione zostały zagadnienia związane z kondycją najmłodszych Polaków, począwszy od spojrzenia na problemy wynikające z procesów demograficznych, poprzez ogólne warunki życia rodzin z dziećmi, jak i kwestie zróżnicowań środowiskowych i ich skutków. Kolejny blok tematyczny obejmuje informacje i ocenę działań państwa i samorządów lokalnych na rzecz rodziny dziecka. Ta część została wzbogacona wypowiedziami osób, które, "na co dzień" stykają się z przypadkami wymagającymi różnych interwencji i których działania mogą stanowić "przykłady dobrych praktyk".
Treść numeru nie wyczerpuje wszystkich zagadnień związanych z sytuacją dzieci
w Polsce. Zachęcamy do przedstawiania kolejnych tematów na łamach czasopisma,
a w jeszcze większym stopniu - do działań na rzecz młodego pokolenia.
"Polityka Społeczna" - Spis treści nr 9/2009
OD REDAKTORA NUMERU - Bożena Balcerzak-Paradowska
KONDYCJA NAJMŁODSZYCH POLAKÓW
DEMOGRAFIA WSPÓŁCZESNEGO POLSKIEGO DZIECIŃSTWA - Piotr Szukalski
WARUNKI ŻYCIA RODZIN Z DZIEĆMI. TENDENCJE PIERWSZYCH LAT XXI WIEKU - Bożena Kołaczek
BIEDA DZIECI W ŚRODOWISKU WIELKOMIEJSKIM (NA PRZYKŁADZIE ŁODZI) - Wielisława
Warzywoda-Kruszyńska
BIOLOGICZNE PRZEJAWY ZMIAN SYTUACJI EKONOMICZNEJ RODZIN WIEJSKICH W LATACH 1967-2001
- Teresa Łaska-Mierzejewska, Elżbieta Olszewska
DZIECI WIEJSKIE - ŚRODOWISKOWE UWARUNKOWANIA DOSTĘPU DO EDUKACJI - Krystyna Gutkowska,
Anna Murawska
DZIECI - OFIARY PRZEMOCY. SKALA I CHARAKTER ZJAWISKA. POTRZEBA INTERWENCJI -
Monika
Sajkowska, Jolanta Szymańczak
INSTYTUCJONALNE FORMY OPIEKI NAD DZIECKIEM I RODZINĄ
DZIAŁANIA MINISTERSTWA PRACY I POLITYKI SPOŁECZNEJ NA RZECZ DZIECI I RODZIN
-
Elwira Gross-Gołacka
DZIECKO W POLITYCE RODZINNEJ. OCENA DZIAŁAŃ DOTYCHCZASOWYC. WZORCE Z INNYCH KRAJÓW.
KIERUNKI DZIAŁAŃ - Bożena Balcerzak-Paradowska
ZDROWIE DZIECI - ZAPOMNIANY PRIORYTET - Janusz Szymborski
RÓWNI, RÓWNIEJSI I… NAJMNIEJ RÓWNI, CZYLI O SPOŁECZNYCH BARIERACH W DOSTĘPIE
DO EDUKACJI - Marta Zahorska
SPOŁECZNE FUNKCJE ŻŁOBKÓW I PRZEDSZKOLI. OBECNIE I W PRZESZŁOŚCI - Danuta Graniewska
DZIAŁANIA I STRATEGIE SAMORZĄDÓW LOKALNYCH NA RZECZ DZIECI I MŁODZIEŻY - Bożena
Kołaczek, Aneta Wójcik
ROLA PCPR W REALIZACJI ZADAŃ LOKALNEJ POLITYKI RODZINNEJ. FUNKCJA PREWENCYJNA
I NAPRAWCZA - Dorota Glogosz
INICJATYWY SPOŁECZNE: PRZYKŁADY DOBRYCH PRAKTYK
CARITAS W POLSCE DLA DZIECI - Zbigniew Sobolewski
JAK REALIZOWAĆ PRAWA NAJMŁODSZYCH DZIECI DO ROZWOJU I PARTYCYPACJI - DOŚWIADCZENIA
FUNDACJI KOMEŃSKIEGO - Anna Blumsztajn
PRZECIWDZIAŁANIE ZANIEDBANIOM EDUKACYJNYM, SPOŁECZNYM I KULTURALNYM DZIECI:
DZIAŁANIA FUNDACJI "TĘCZOWY MOST" - Roman Rynkowski
PRACA Z RODZINĄ - ALTERNATYWA OPIEKI ZASTĘPCZEJ - Marek Liciński
NOWOŚCI WYDAWNICZE IPISS
DIARIUSZ POLITYKI SPOŁECZNEJ
Polityka Społeczna
Nr 10 (426) 2009
Numer monotematyczny poświęcony zjawisku pracy nierejestrowanej
Przedruk kluczowych - zdaniem redaktora podejmującego stosowne decyzje edytorskie
- tekstów zawierających wyniki badań dotyczących szarej strefy rynku pracy,
czyli zjawiska pracy nierejestrowanej*, służy kilku celom wykraczającym znacznie
poza to, na czym koncentrowali się badacze poruszający się w granicach zadań
wyznaczonych przez MPiPS, które ich prace finansowało. Oczywiście, zależało
nam - przede wszystkim - na spopularyzowaniu problematyki i na jej demistyfikacji,
a także na wskazaniu na to, że z podobnymi problemami borykają się także i
inne kraje. Sądzimy mianowicie, że nasz miesięcznik ma szerszy krąg odbiorców
aniżeli ci, którym udało się dotrzeć do książki wydanej przez Departament Rynku
Pracy MPiPS w 2008 r. w nakładzie zaledwie 300 egz. Warto zatem kluczowe rezultaty
badań udostępnić nieco szerzej - zwłaszcza, że są one dziełem, na które złożył
się wysiłek wielu autorów.
Jednakże, to dalece nie wszystkie racje kryjące się za decyzją o publikacji kolejnego, monotematycznego numeru „Polityki Społecznej”, decyzją, która zawsze jest kłopotliwa choćby dlatego, że opóźnia publikację prac nadsyłanych do Redakcji pisma. Mieliśmy na uwadze także i inne powody, dla których warto nad problematyką pracy nierejestrowanej zastanowić się nieco uważniej.
Po pierwsze, chcieliśmy skłonić naszych Czytelników do refleksji nad złożonością
problemów, przed którymi staje polityka społeczna - i politycy społeczni - dostrzegając
to, że analizowane przez nich zjawiska umykają jednoznacznym ocenom. Praca -
każda praca - rejestrowana czy nie jest źródłem dochodów, bez których funkcjonowanie
wielu rodzin czy gospodarstw domowych byłoby trudniejsze, bowiem dochody te -
tak czy inaczej - współtworzą popyt konsumpcyjny, a zatem przyczyniają się do
dynamizowania gospodarki etc.
Po drugie, warto może zastanowić się nad tym, w jakim stopniu skala zjawiska
pracy nierejestrowanej i zjawisk z nim związanych - też przecież wyznaczona
na podstawie intelligent guess - wpływa na wiarygodność rozmaitych prognoz gospodarczych,
którym z zapałem oddają się ekonomiści spierający się - na przykład - o dziesiętne
punktów procentowych hipotetycznego wzrostu gospodarczego. Spory te mają sens
w tej mierze, w jakiej od ich rezultatów zależy szereg decyzji w sferze polityki
makroekonomicznej, a także decyzji dotyczących struktury budżetu publicznego
czy wysokości deficytu budżetowego. Nie sprawia większej przyjemności zwolennikom
tezy o racjonalności rządzenia myśl, wedle której u podstaw racjonalności procedur
budżetowych tkwi bełtanie fusów. Może bardziej zbliżymy się do realiów, przyznając
z pokorą, że teza o racjonalności zarządzania sprawami publicznymi jest wprawdzie
ważna ze względów perswazyjnych, ale przede wszystkim jest to oświeceniowe wyznanie
wiary.
Wreszcie, po trzecie, czytając prace poświęcone analizom zjawisk pracy nierejestrowanej
warto pomyśleć nieco szerzej i zastanowić się nad konkurencyjnymi interpretacjami
ładu społecznego, w którym przychodzi nam żyć. Mówiąc najkrócej, jedna z tych
interpretacj i - proponowana, na przykład, przez autorów znakomitego skądinąd
i trafnie obecnego w mediach badania pt. Diagnoza Społeczna - mówi, że Polacy
żyją
i pracują wbrew własnemu państwu, które im to utrudnia, jak tylko może, narzucając
rozmaite zbędne regulacje i nie respektując ustalonych przez siebie procedur.
Powiada się nam zatem, że Polacy są zdolni do samoorganizacji w tej mierze, w
jakiej tworzą oni dość skutecznie jakiś ład społeczny funkcjonujący obok państwa,
bo przecież w przedłużającym się stanie anomii żadne społeczeństwo funkcjonować
nie może. Interpretacja druga sprowadza się do lamentu nad deficytami społecznej
samoorganizacji, braku zaufania w sieciach społecznych interakcji, atrofii kapitału
społecznego etc. Gdyby ta interpretacja miała okazać się trafniejsza aniżeli
pierwsza, to musiałoby to oznaczać, że jednak państwo jest na tyle efektywnym
organizatorem życia zbiorowego i na tyle skutecznie wtłacza codzienną aktywność
Polaków w wyznaczone przez siebie rutyny, że udaje się nam w tym państwie trwać
- ciągle jako zorganizowane społeczeństwo - mimo wskazanych deficytów. Oczywiście,
dylemat ten jest trochę przerysowany, idzie tu jednak o wskazanie na to, że co
do swoich przesłanek oba te sposoby myślenia pogodzić się nie dają. To musiałoby
oznaczać, że albo jeden z nich prowadzi nas na manowce, albo oba są błędne, a
my - nie umiejąc wskazać na interpretację alternatywną - nadal nie rozumiemy
dynamiki własnego społeczeństwa. Przyjmując wersję pierwszą, musielibyśmy uznać,
że praca nierejestrowana jest próbą radzenia sobie poza państwem, wersja druga
każe na pracę nierejestrowaną patrzeć jak na próbę "jazdy na gapę" i zdrożność
rozsadzającą politycznie ufundowany porządek życia zbiorowego. Nie wykluczone
jest zatem, że warto uprzystępniać teksty o zjawiskach pracy nierejestrowanej
nie dlatego, że są one interesujące same przez się, choć sądzić wypada, że takie
są, lecz dlatego, że stanowią one dogodny punkt wyjścia dla szerszej refleksji
nad kondycją polskiego społeczeństwa.
*Teksty powstały w ramach projektu badawczego pt. Przyczyny pracy nierejestrowanej,
jej skala, charakter i skutki społeczne, współfinansowanego ze środków Europejskiego
Funduszu Społecznego, Działanie 1.1., schemat a) Sektorowego Programu Operacyjnego
Rozwój Zasobów Ludzkich 2004–2006. Zleceniodawca: Ministerstwo Pracy i Polityki
Społecznej. Realizatorzy dwóch, niezależnych od siebie projektów: (1) Instytut
Pracy i Spraw Socjalnych oraz centrum Badania Opinii Społecznej (koordynator
projektu - Krzysztof Pater) i (2) Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych
oraz Millward-Brown SMG/KRC (koordynator projektu - Mateusz Walewski).
"Polityka Społeczna" - Spis treści 10/2009
OD REDAKTORA NUMERU - Kazimierz W. Frieske
PRACA NIEREJESTROWANA JAKO PROBLEM POLITYKI SPOŁECZNO-GOSPODARCZEJ - Krzysztof
Pater
PRACA NIEREJESTROWANA WE WSPÓŁCZESNEJ LITERATURZE EKONOMICZNEJ - Mieczysław Kabaj
PRZYKŁADY DZIAŁAŃ OGRANICZAJĄCYCH SZARĄ STREFĘ W WYBRANYCH KRAJACH UNII EUROPEJSKIEJ
-
Joanna Mirosław
PRACA NIEREJESTROWANA W POLSCE W ŚWIETLE DOTYCHCZASOWYCH BADAŃ GUS - Mieczysław
Kabaj
JAK ZMIERZYĆ ZJAWISKO PRACY NIEREJESTROWANEJ? - Anna Giza-Poleszczuk
GOSPODARSTWA DOMOWE JAKO PRACODAWCY - Marek Bednarski, Wiktor Rutkowski
ZATRUDNIENIE NIEREJESTROWANE OD STRONY PRACOWNIKÓW - Mateusz Walewski
ŻYCIE NA SZARO. WEWNĘTRZNE ZRÓŻNICOWANIE SZAREJ STREFY - Paweł Poławski
REKOMENDACJE DZIAŁAŃ OGRANICZAJĄCYCH ZJAWISKO PRACY NIEREJESTROWANEJ - Krzysztof
Pater
LITERATURA PRZEDMIOTU
NOWOŚCI WYDAWNICZE IPISS
DIARIUSZ POLITYKI SPOŁECZNEJ
Polityka Społeczna
Nr 11-12 (428-429) 2009
Numer monotematyczny
poświęcony realizacji zadań polityki społecznej
przez samorząd terytorialny
Do wydania monotematycznego numeru "Polityki Społecznej", poświęconego
samorządności terytorialnej w zarządzaniu sprawami socjalnymi. skłaniają co najmniej
trzy
okoliczności: dwudziestolecie rozpoczęcia reformy samorządowej, narastająca
nadal - a w licznych dziedzinach coraz silniej dominująca - rola samorządu
terytorialnego w realizacji zadań polityki społecznej oraz polski dorobek badawczy
na ten temat. Wyniki analiz zarówno teoretycznych, jak i empirycznych (głównie
odcinkowych), prowadzonych w ramach różnych dyscyplin i w zespołach międzydyscyplinarnych
czekają na syntezę. Jej przybliżeniu powinien służyć wybór diagnoz i ocen dotyczących
zarówno funkcji samorządu jako całości w zarządzaniu sprawami społecznymi,
jak i jego szczebli w kształtowaniu i realizacji głównych zadań polityki społecznej,
przekazanych im w toku reform decentralizacyjnych. Prezentowany zbiór traktujemy
jako krok w tym kierunku, mimo że nie objął on bardzo ważnej problematyki -
zdecentralizowanej edukacji.
Kolejność opracowań wyznaczyły dwie zasady: od ogółu do szczegółu i od teorii
do praktyki według ich dominacji w każdej pozycji: pierwsze cztery dotyczą samorządu
jako całości, następne - kolejnych szczebli samorządu i ich wiodących grup zadanikowych..
Pierwszy artykuł Stanisławy Golinowskiej wprowadza ogólniejsze wątki do debaty
na temat samorządności terytorialnej oraz oceny jej dokonań w kontekście polityki
społecznej, tworząc teoretyczną bazę dla bardziej szczegółowych, tekstów późniejszych.
Własne interpretacje i oceny autorka wspiera poglądami sformułowanymi we współczesnych
naukach filozoficznych (zwłaszcza etyce), politologii, socjologii, ekonomii i
zarządzaniu oraz ukazywaniem doświadczeń decentralizacyjnych w innych krajach.
Pokazują one zarówno skomplikowany proces "usamorządowiania", jak i
dowodzą konieczności uwzględniania w reformach tego typu licznych, wielostronnych
uwarunkowań ich
trafności i powodzenia. Wśród tych warunków definiowanych na doświadczeniu konkretnych
krajów autorka wymienia m.in. ogólny poziom rozwoju gospodarczo-społecznego,
tradycje wspólnotowe, panujące systemy wartości, ale i jednoznacznie wyznaczony
cel reformy, a także przygotowane do zmian społeczeństwo i kadry nie tyko samorządowe.
Przeciwstawiając się skrajnym poglądom pro- i antysamorządowym lub pro- i antypaństwowym,
autorka prezentuje i uzasadnia stanowisko, zgodnie z którym nie ma silnego państwa
bez silnego samorządu ani silnego samorządu bez silnego państwa; nie przeciwstawianie
ich sobie, ale akcent na ich kooperację i umiar w podziale władzy powinien regulować
procesy decentralizacyjne.
Zupełnie inny charakter ma artykuł Jerzego Kleera. Autor ten podtrzymuje zgłoszoną
przed kilku laty propozycję wprowadzenia kategorii "samorząd terytorialny" do
zbioru dóbr publicznych. W swoim artykule rozważa warunki takiej kwalifikacji,
wymieniając niezbędne cechy zarówno makrosfery państwowej, jak i mikrosfery samorządowej.
Nie przeciwstawia sobie tych dwóch sfer, ale przeciwnie – traktuje "układ lokalny
jako część sektora publicznego", nie koncentrując się na podziale władzy, ale
na istocie samorządu. Nie miejsce w tym wstępie na merytoryczną dyskusję; trzeba
by ją prowadzić na bazie współczesnych teorii ekonomicznych na temat dóbr publicznych
oraz teorii wyboru publicznego, na która zresztą powołuje się J. Kleer. Może
podejmą ją ekonomiści; dla polityków społecznych ważne jest przede wszystkim
dostrzeżenie, że samorząd nie tyle sam jest dobrem publicznym, co dawcą (producentem)
dóbr publicznych przez siebie wytwarzanych i dystrybutorem dóbr publicznych wytwarzanych
przez innych. Przekonanie autora o wartości autotelicznej, a nie instrumentalnej
samorządu zaciekawia użytymi argumentami i może być w debacie o samorządzie użyteczne,
chociaż w świetle wspomnianych teorii jest dyskusyjne.
Artykuł współautorstwa Dariusza Zalewskiego i Pawła Poławskiego zawiera analizę
relacji samorządu i organizacji pozarządowych, związanych z kształtowaniem samorządowej
polityki społecznej. Rozważania mają charakter teoretyczno-empiryczny: po modelowej
charakterystyce zalet i wad obydwu podmiotów jako potencjalnych realizatorów
zadań polityki społecznej, autorzy - opierając się na bogatej literaturze - wskazują
na konieczność i szerokie możliwości ich współdziałania. Jednocześnie sceptycznie
oceniają najbardziej rozpowszechnione naukowe uzasadnienie takiego stanowiska:
powołania na tradycję i na koncepcję społeczeństwa obywatelskiego, proponując
w ich miejsce raczej teorię grup interesów. Sami stosują ją w dalszych rozważaniach
iw interpretacji wykorzystanych w artykule materiałów empirycznych. Ten tekst,
jak sądzę, nie tylko kieruje uwagę Czytelnika na często niedoceniane aspekty
mechanizmów kreowania i realizacji polityki społecznej, ale i może sprzyjać łagodzeniu
niekiedy nazbyt wyidealizowanych i emocjonalnych ocen samorządowej rzeczywistości.
Ostatni artykuł tej ogólniejszej grupy, ma głównie empiryczny charakter. Przygotowany
przez Krzysztofa Surówkę i Mateusza Winiarza dotyczy on finansów samorządu terytorialnego
(wydatków i dochodów) jako syntetycznych mierników jego aktywności. Analiza ich
dynamiki i struktury organizacyjno-przedmiotowej pozwoliła ocenić faktyczny rozkład
obciążeń między jednostki organizacyjne samorządu i zmiany skali tych obciążeń.
Wydaje się jednak, że nie o to głównie w nim chodziło autorom. Znaczną uwagę
zwrócili oni bowiem na źródło oraz formy finansowania samorządowych zadań. Optując
za większą wolnością decyzyjną, zwłaszcza gmin, poddali oni krytyce dotacje centralne,
w szczególności te kierowane na gminne zadania własne, proponując ich zastąpienie
subwencjami opartymi na zobiektywizowanych algorytmach.
Grupę artykułów poświęconych polityce społecznej kolejnych szczebli samorządu
terytorialnego otwiera opracowanie Justyny Przywojskiej o planistycznych i programowych
funkcjach samorządu wojewódzkiego. Czytelnik znajdzie w nim usystematyzowany
opis podstaw i procedur opracowywania strategii polityki społecznej w skali regionalnej.
Wymóg sporządzania regionalnych strategii wprowadzono stosunkowo niedawno, co
wzmacnia informacyjne funkcje zaprezentowanego tekstu. W artykule znajdzie Czytelnik
liczbowe oceny jakości planowanych strategii rozwoju województwa oraz wojewódzkich
strategii polityki społecznej. Struktura tych ocen niekiedy zaskakująco odbiega
od rozpowszechnionych opinii o względnie dobrej wydolności organizacyjno-kulturowej
konkretnych województw.
Kolejna pozycja dotyczy szczebla powiatowego. Elżbieta Kryńska pisze o powiatowej
perspektywie polityki rynku pracy. Przez pryzmat aktywnej polityki rynku pracy
i jej narzędzi przyporządkowanych popytowej i/lub podażowej stronie oddziaływania
na ten rynek, analizuje ona nakłady finansowe oraz efekty zatrudnieniowe w latach
2005-2008. Oceniając pozytywnie mechanizm polityki aktywnego rynku, proponuje
jednocześnie pewną rewizję struktury nakładów na nią w celu dalszego wzmożenia
jego efektywności.
Analizę polityki społecznej na poziomie gmin rozpoczynają Hanka Zaniewska i Maria
Thiel wspólnym artykułem na temat mieszkalnictwa. Po obszernym przedstawieniu
ogólnych warunków i przepisów regulujących gminną politykę mieszkaniową i dominującą
odpowiedzialność gminy za nią, autorki dają interesujący, ale pesymistyczny obraz
sytuacji mieszkaniowej i mechanizmów zarządzania lokalnymi zasobami mieszkaniowymi.
Stosunkowo mało informacji statystycznych w artykule nie przeszkadza w wyrobieniu
sobie opinii o trudnościach problematyki i w szczególności nieoptymistycznej
perspektywie ich rozwiązywania. Kontrola Najwyższej Izby Kontroli - jak informują
autorki - wskazała na słabe zaangażowanie gmin w prowadzeniu polityki mieszkaniowej.
We wnioskach autorskich wskazano, iż gminy nie zostały wyposażone w środki finansowe
odpowiednie do skali zadań.
Polityka rodzinna na szczeblu gminnym stanowi przedmiot artykułu Bożeny Balcerzak-Paradowskiej.
Syntetyczny opis i oceny zasad i mechanizmów tej polityki, ujętych w zapisach
regulacyjnych, współwystępuje tu z analizą doświadczeń w ich implementacji do
praktyki samorządu terytorialnego. Autorka zwraca uwagę na niedookreślenia jej
zakresu w ustawach i innych aktach prawnych, a w konsekwencji - i odpowiedzialności
władz samorządowych za nią. Sprzyja to w praktyce kierowaniu jej głównie na problemy
rodzin w trudnych warunkach, zwłaszcza bytowych, i dorzucaniu różnych nowych
zadań, doraźności rozwiązań zamiast ich ciągłości, interwencyjnemu charakterowi
zamiast długofalowego zapobiegania potrzebom takiej interwencji i kształtowania
procesów umacniania i wszechstronnego rozwoju rodzin. Wymieniając podstawowe
funkcje polityki rodzinnej (naprawcza, prewencyjna, kreatywna, aktywizująca,
wychowawczo-socjalizacyjna) i wskazując na różnorodność lokalnych podmiotów i
ich rozmaite zadania, autorka proponuje uwzględnienie jednych i drugich w uściślaniu
definicji polityki rodzinnej.
Problemom pomocy społecznej - głównemu zadaniu finansowanemu przez gminy – poświęcony
jest artykuł Piotra Błędowskiego i Pawła Kubickiego. Po krótkiej prezentacji
kolejnych, głównych regulacji prawnych, autorzy akcentują trend rozszerzania
podmiotowego i przedmiotowego zakresu zadań pomocowych gminy przez stopniowe
ich przesuwanie z administracji rządowej na samorząd, z grupy zadań mu zleconych
do grupy jego zadań własnych, wreszcie przez tworzenie nowych świadczeń. Sygnalizują
również zagrożenie samorządów barierą finansową w wyniku wzrostu wagi wydatków
z budżetu gminy także na niektóre zadania uprzednio zlecane. Na podstawie materiałów
statystycznych za ostatnie 10 lat autorzy zwracają uwagę na wyraźną jednostronność
pomocy społecznej, m.in. na dominację świadczeń pieniężnych kosztem świadczeń
w naturze, zwłaszcza pracy socjalnej, na zmianę struktury świadczeniobiorców
z dominacji grupy wieku poprodukcyjnego na grupę wieku produkcyjnego, na wahliwość
dopływu środków finansowych z budżetu państwa, a w konsekwencji także na wymuszaną
tym niestabilność struktury wydatków ze środków własnych.
W sumie rodzi się wątpliwość, czy można w tych warunkach mówić w ogóle o prowadzeniu
przez gminy polityki pomocy społecznej, celowego i długotrwałego działania; dziś
jest to bieżąca, doraźna pomoc dla najuboższych środowisk. Artykuł kończą wskazania
działań usprawniających.
Analizę węzłowych problemów polityki społecznej na poziomie gminy kończy artykuł
Iwony Kowalskiej o bazowym segmencie ochrony zdrowia - podstawowej opiece zdrowotnej.
Syntetyczny obraz jej organizacji i zasad funkcjonowania, ujęty w przepisach
prawnych, konfrontuje ona z dotychczasową realizacją i szuka głównych przyczyn
występujących tu rozbieżności oraz wysoce krytycznych ocen wprowadzanych zmian
tak ze strony społeczeństwa, jak i ekspertów. Autorka wskazuje zarówno błędy
przy formułowaniu pierwotnej koncepcji reformy zdrowotnej, jak jej wielokrotne
- niekiedy przeciwstawne - zmiany, odcinkowość kolejnych regulacji, niedostateczne
rozeznanie warunków, brak koordynacji i niezbędnej współpracy instytucji uczestniczących
w reformie, nieprecyzyjność przepisów i luki dokumentacyjne, ograniczające możliwości
kontroli i nadzoru nad podstawową opieką zdrowotną, finansowaną z publicznych
funduszy. Wskazując niektóre osiągnięcia organizacyjne i funkcjonalne w podstawowej
opiece zdrowotnej oraz luki i wady autorka przywiązuje szczególną wagę do spraw
koordynacji działalności głównych podmiotów polskiej polityki zdrowotnej (Narodowego
Funduszu Zdrowia, władz centralnych i samorządu terytorialnego). Sformułowała
też odpowiednie rekomendacje w tej sprawie, wskazując NFZ jako optymalnego koordynatora
w aktualnych warunkach.
Numer ten oddajemy z przekonaniem, iż zawarte w nim analizy teoretyczne i empiryczne
przyczynią się do kontynuacji i pogłębienia dyskusji o ostatecznym celu decentralizacji
polityki społecznej, jej specyfice i złożoności - zwłaszcza niektórych jej działów
- a także o decentralizacji zarządzania wspólnymi sprawami społecznymi w ogólności.
Mamy nadzieję, że sformułowane z perspektywy polskich doświadczeń reformatorskich
oceny, wnioski i rekomendacje nie miną bez echa w procesach badawczych, naprawczych
i dalszej pracy samorządu terytorialnego.
"Polityka Społeczna" - Spis treści 11-12/2009
OD REDAKTORA NUMERU - Zofia Morecka
WOKÓŁ PODSTAWOWYCH WARTOŚCI I ZADAŃ SPOŁECZNYCH SAMORZĄDU TERYTORIALNEGO. NIEZAKOŃCZONA
DEBATA? - Stanisława Golinowska
SAMORZĄD LOKALNY - DOBRO PUBLICZNE. ARTYKUŁ DYSKUSYJNY - Jerzy Kleer
FINANSE SAMORZĄDÓW TERYTORIALNYCH A FINANSE NA ZDECENTRALIZOWANĄ DZIAŁALNOŚĆ
POLITYKI SPOŁECZNEJ - Krzysztof Surówka, Mateusz Winiarz
UDZIAŁ NGOs W TWORZENIU SAMORZĄDOWEJ POLITYKI SPOŁECZNEJ - Dariusz Zalewski,
Paweł
Poławski
PLANISTYCZNE I PROGRAMOWE FUNKCJE SAMORZĄDU WOJEWÓDZKIEGO - FASADA CZY REALNE
ODDZIAŁYWANIE? - Justyna Przywojska
POWIATOWA PERSPEKTYWA POLITYKI RYNKU PRACY - Elżbieta Kryńska
ODPOWIEDZIALNOŚĆ SAMORZĄDU LOKALNEGO W SPRAWACH MIESZKALNICTWA. ZADANIA A REALIZACJA
-
Hanka Zaniewska, Maria Thiel
POLITYKA RODZINNA W GMINIE. ZAŁOŻENIA A RZECZYWISTOŚĆ - Bożena Balcerzak-Paradowska
ODPOWIEDZIALNOŚĆ SAMORZĄDU LOKALNEGO ZA ZDROWIE - PODSTAWOWA OPIEKA ZDROWOTNA
I ZDROWIE PUBLICZNE. OCZEKIWANIA A RZECZYWISTOŚĆ - Iwona Kowalska
POMOC SPOŁECZNA - GŁÓWNA INSTYTUCJA SOCJALNA NA SZCZEBLU LOKALNYM – Piotr Błędowski,
Paweł Kubicki
NOWOŚCI WYDAWNICZE IPISS
DIARIUSZ POLITYKI SPOŁECZNEJ
Powrót
do strony "Polityka Społeczna"
|